Znakomity hotel w samym centrum stolicy. Wszędzie blisko. Mają swoje miejsca parkingowe gdzieś na terenie Uniwersytetu ale ja parkowałem pod hotelem w podziemnym parkingu za 40 RON/dobę. Śliczne pokoje, lodówki, klimatyzacja chlodząca aż miło, blisko do restauracji a i do cerkwi jak kto chce. Rano bardzo dobre sniadanie z bufetu, zróżnicowane, bez oczekiwania na dokladki na 11 piętrze w przeszkolnym, klimatyzowanym barze niczym akwarium. Uwaga, winda jedzie do 9 a dwa piętra schodami.
Naprawdę polecam! Nic nie jest źle.

Tomasz - Poland